Stowarzyszenie Na Całe Życie powstało w roku 2009 z prostego marzenia, aby móc podarować młodym ludziom coś, co stanie się dla nich darem na całe życie. Tym czymś jest czas, który mogą spędzić na obozach, koloniach i półkoloniach organizowanych przez Stowarzyszenie. Mamy twardą definicję sukcesu.  Nie jest nim samo zorganizowanie wypoczynku, ani pozytywne reakcje uczestników podczas trwania wyjazdu. Prawdziwa weryfikacja jest dopiero po kilku miesiącach – pisane niewprawną ręka kartki i liściki z pozdrowieniami, zainteresowanie kolejnymi terminami obozów, przyjaźnie, które zawiązały się na wyjazdach, czy wciąż istniejące ciepłe relacje między uczestnikami a wychowawcami. Dopiero te, z pozoru niewielkie sygnały są dla nas informacją, że możemy odnotować sukces.

Nieustannie staramy się poprawiać wszelkie niedociągnięcia, realizować nowe pomysły, zapraszać do współpracy wyjątkowe osoby – wszystko po to, by sprostać oczekiwaniom naszych największych krytyków: dzieci i młodzieży uczestniczącej w naszych działaniach. Oni nie akceptują półśrodków, więc rozpoczynamy przygotowania z dużym wyprzedzeniem. Określamy cele związane z konkretnym wyjazdem, tworzymy szczegółowe harmonogramy każdego z nich, z dużą uwagą kompletujemy odpowiednią kadrę wychowawców, instruktorów i wolontariuszy. Szukamy ludzi, którzy mają w sobie pasję i potrafią się nią podzielić. Największą zapłatą za to, co robimy jest uśmiech dzieci. Wtedy jesteśmy pewni, że było warto.

Dla tego uśmiechu potrafimy zrobić wiele. Każdy nasz wyjazd ma swoją myśl przewodnią – taniec, rower, judo, naukę języka obcego, rysunek, malarstwo czy fotografię – stanowiącą podstawę do wplatania w nią dobrych wspomnień z rozmaitych małych aktywności: grupowych gier i zabaw, warsztatów kulinarnych, nocowania w namiocie, plażowania, nocnych wypraw nad morze, połowu bursztynów, śpiewu przy ognisku, wygibasów podczas dyskotek na plaży, spaceru w kuli wodnej, gier harcerskich, geocachingu czy nawet nauki trzymania jeża… Podczas wyjazdów nasi podopieczni uczą się wielu nowych rzeczy, mierzą się z własnymi ograniczeniami, odkrywają w sobie nieznane talenty. Tak tworzy się misternie utkane wspomnienie, które zapada głęboko w pamięć. Jesteśmy przekonani, że to najlepsza inwestycja, źródło siły i wiary we własne możliwości. Ponieważ odbiorcami naszych wyjazdów są także dzieci z domów dziecka i placówek wychowawczych, czujemy się odpowiedzialni za to, aby te wspomnienia były jak najlepsze.